ul.Sadowa 15, 44-145 Pilchowice
Dobermania - Czarli/Uzi  - Adoptowany

Adoptowany Czarli/Uzi

W tym miesiącu otrzymał: 0.00zł z tytułu darowizn.
Wpłać darowiznę

Co u Czarlinka ? 

Chłopak jak dla nas jest psiakiem super :)

Jak to młody doberman (około 1 rok i 5 miesięcy) jak się rozbryka to trochę skacze, podszczypuje ale wystarczy konkretnie dać mu sygnał, komendę, że nie wolno i przestaje. 

Został oddany bo osoba adoptująca nie dawała sobie z nim rady, bo podobno zbyt zamęczał swoim skakaniem i szczypaniem drugą osobę w tej rodzinie. 

U nas na spacerach chodzi dość ładnie na smyczy. Owszem, boi się trochę nowych odgłosów ale nie zachowuje się w jakiś drastyczny sposób, ciągnął tylko z powrotem na teren posesji, którą zna i gdzie czuje się bezpiecznie więc trzeba z nim stopniowo wypracowywać poszerzanie obszaru spacerów o nowe bodźce i budowanie zaufania do przewodnika, czego on najbardziej potrzebuje. 

Został nam oddany niestety bez badań kontrolnych jakie miał mieć wykonane ponieważ we wrześniu 2023r miał zaniżony poziom tarczycy ale to mogło być ze stresu, 

nie miał też aktualnego szczepienia na wściekliznę gdzie dom adoptujący nie dopilnował terminu szczepienia który minął w październiku 2023r.

Niestety dom adopcyjny też postawił nas w trudnej sytuacji bo gdy szukaliśmy Czarlinkowi nowego domu, nie dostosował się do naszych zasad, że chętny dom adopcyjny musi przyjechać psa najpierw poznać, 

tylko wywiózł nam Czarlinka ponad 200 km dalej od nas i zostawił w domu, który się wówczas o niego starał, wiedząc, że ten dom nie nadaje się do adopcji Czarlinka. 


Dlaczego ? Bo: 

Ponieważ osoba adoptująca oszukała nas,

że w tym domu nie ma małych dzieci, że jest tylko córka 16 lat a okazało się, że było dwoje dzieci 8 i chyba 10 lat, gdzie przy energii młodego, dość emocjonalnego dobermana takie dzieci w tym wieku są nie wskazane, chyba, że rodzina doświadczona i zna rasę. 

Był płacz, że Czarlinek skacze na dziecko, (bo się chce bawić), że przewrócił je, że mamy go jak najszybciej zabierać :(  

Ta druga adopcja skończyła się po jednym dniu.. nie z naszej winy, bo tak na prawdę Czarlinek został porzucony przez poprzedni dom adopcyjny, który widział naocznie, że tam są małe dzieci a nie poinformował nas o tym nawet :( 🤬 … 

Musieliśmy organizować szybko transport dla Czarlinka, dedykowany, czyli taki, który pojechał specjalnie tylko po niego przez co mamy większe koszty transportu do opłacenia bo musimy zapłacić 1100 zł :'(  

Na dodatek na trzeci dzień, DOPIERO NA TRZECI, Czarlinek zwymiotował u nas DWIE DAMSKIE RĘKAWICZKI wełniane.. 

Byliśmy w szoku widząc co ten biedak zwrócił i stało się dla nas jasnym dlaczego był też wychudzony, nie przybierał na wadze. Opiekunka w naszym DT nie posiada takich rękawiczek. 

U nas już ładnie przybrał, boczki mu się wygładziły, psiak jak dla nas jest psiakiem bardzo fajnym, typowym dobermanem, zapatrzonym w człowieku, ładnie dostosowującym się do zasad w domu, trzymającym czystość, miziakiem i przytulakiem uwielbiającym pieszczoty człowieka. 💙

Po niedzieli zostanie zrobione mu kontrolne badanie krwi i zalecenia co do tarczycy jeżeli znowu okazałaby się za niska. Nie jest to jednak przeszkoda by nie mógł już znaleźć ten swój domek na zawsze. 

Tak więc Czarlinek czeka na swojego człowieka w siedzibie Stowarzyszenia w Pilchowicach. 

Inne psy Adoptowany

Dobermania - Vena & Kostka

Vena & Kostka

Vena & Kostka Adoptowany
Dobermania - Borys

Borys

Borys Adoptowany
Dobermania - Dragon

Dragon

Dragon Adoptowany
Dobermania - Marvel

Marvel

Marvel Adoptowany
Dobermania - Hanter

Hanter

Hanter Adoptowany